„A jakie to ja mam życie….” – masz dokładnie takie jakie chcesz. To Twoja decyzja. Nikogo innego.

Chwila szczerości
Ręka do góry, kto nigdy w swoim życiu na nie, nie narzekał. Tak na prawdę to nie wiem, dlaczego tak narzekacie na swoje życie, to co robicie, pracę, szkołę. Może to taka mentalność polaków?

Kawa za 30 ziko
To czasami już się robi chore, kiedyś siedziałem w jednej z droższych (jak na kieszeń 18 latka kawiarni) i po prostu wsłuchiwałem się o czym rozmawiają ludzie…
W miejscu gdzie najtańsze coś kosztuje ponad 20 złotych, potrafią spotkać się dwie kobietki, zamówić po kawie i ciastku, zapłacić za to z 50 zł, a przy okazji ponarzekać jak to one nie mają pieniędzy aby zapłacić za rachunki w domu…

PRIORYTETY! USTAW PRIORYTETY!
Wiecie co jest przyczyną tego waszego chujowego życia? Źle wybrane priorytety. Uświadomiłem sobie to, dopiero wtedy gdy zacząłem sam mieszkać. Przez tydzień potrafiłem wydać tyle ile uboższa rodzina ma na miesiąc, na kilka osób. Co potem? Potem musiałem pożyczyć kasę – bo jej mi zabrakło.

Czym szybciej dorośniesz, tym lepiej.
Gdy mieszkałem z rodzicami, wiedziałem, że jak wrócę do domu będę miał co zjeść, czy nie będę musiał zapłacić za mieszkanie. Tutaj już tego nie mam. Dlatego musiałem wybrać jakieś priorytety. I zamiast kawy za 30 zł, wolę spotkać się ze znajomymi u siebie w kuchni i wypić kawę za 20 zł, przy czym 20 zł zapłacę za cały słoik, z którego zrobię xxx kaw.

Może już nie wstawię tak ładnego zdjęcia na instagrama, czy snapchata, ale dalej będę przeżywać życie. Będę coś z niego mieć. Bo będę pił tą kawę nadal ze znajomymi. I nadal będę dobrze się bawił. I nadal będę mógł z nimi porozmawiać. I nadal będę mieć 30 zł więcej w portfelu, ewentualnie 60, bo na jednej kawie nigdy się nie kończy.

Twoje życie = Twoje decyzje = Twoja sprawa!
Widzicie sens w tym wszystkim? To jakie jest wasze życie, to jest tylko i wyłącznie wasza sprawa. Nikt tego za was nie zmieni.
Nie masz bogatych rodziców? Idź roznosić ulotki. Nie potrafisz oszczędzać? Wystarczy, że będziesz odkładać 10% twojej kasy za każdym razem gdy ją dostaniesz.

Odpowiedź sobie na jedno pytanie – czy to wszystko czego pragniesz, jest Ci potrzebne?

UDOSTĘPNIJ
  • Ziemniak

    Modrze piszesz. Większość ludzi żyje w świecie starbaksow, ajfonow, najek i innych pierdół. Nie widzę sensu by kupować filiżankę kawy za dwie dychy, telefon w którym bateria ,wytrzymuje, zaledwie trzy godziny, bądź buty za 300 zł (przy czym podobne można kupic za 30-tylko bez znaczka). Niestety, tego nie da się skutecznie zwalczyć. Ludzie to SNOBY, a inni, ci normalni, patrzą na nich z zazdrością i czasami porywają się do absurdalnych czynów, by dorównać tym pustakom.

  • Lama

    Kurde, dobrze powiedziane. Nawet bardzo dobrze, ale czasem trudno wyznaczyć sobie priorytety jeśli np wiele rzeczy sprawia Ci przyjemność.