Mam 18 lat, mogę kupić fajki, alkohol… a przychodzę pierwszego września do szkoły i ktoś mi mówi, że nie mogę zjeść batona bo będę gruby i umrę.

Serio?! To jest nowy sposób na stworzenie nowego, umięśnionego, chudego Polskiego społeczeństwa? Po chuj? Co z tego, że w stanach wpieprzają na każdej przerwie na obiad burgera zalanego sztucznymi sosami, a na przekąskę jedzą frytki. Co z tego.

Racja, to nie Polska, ale czy w Ameryce, Wielkiej Brytanii czy innym bardziej rozwiniętym państwie żyją inni ludzie? Może posiadają inny tok myślenia niż Polska cebula, która biegnie po darmowe pączki, czy burgery, albo po karpia w lidlu, ale mają dokładnie taki sam organizm jak my. I oni mogą, a ja nie.

Dlaczego? Bo Polską rządzą debile. Którzy myślą, że dzieci są na tyle głupie, że nie potrafią przebiec na przerwie przez ulicę. Do biedronki czy innego wytworu i kupić sobie batonika. Ba! kupić sobie dwa batoniki! Bo w sklepiku starczyło by im na jednego, bo pani Krysia narzuca sobie marżę 100%, albo i więcej.

I chyba nie wspomniałem, że przez to dzieci będą mniej ostrożne, co nie? Będą chciały zdążyć na krótkiej, 5 czy 10 minutowej przerwie, aby pobiec, kupić i wrócić ze sklepu. Zapewne będę również musiały stać 10 minut w kolejce, bo wiadomo #przerwa, każdy idzie po batona, ewentualnie drożdżówkę bo ich też nie ma w sklepiku. Plus nie ukrywajmy, nawet jak nie ma przerwy w pobliskiej szkole, to i tak stoimy 10 minut przy kasie i czekamy aż Marysia zbierze 5,76 drobnymi, bo w końcu końcówki są spoko.

Koniec. Już nie narzekam. Będę dobrym chłopcem, a na przerwie będę chodzić do biedronki po batoniki, aby być jeszcze większym grubaskiem. Po przerwie niestety będę się spóźniać na lekcje, ale co tam. Batonik będzie.

Ps. A u was co macie w sklepikach poza wodą? Piszcie w komentarzach.

UDOSTĘPNIJ
  • Karolina Dąbrowska

    U mnie oprócz kanapek, owoców, wody i jakiś paru innych rzeczy jest kawa na dowód 😀

  • MaTTex

    Dobry wpis na czasie wydaje mi się ze to chore żeby w sklepikach szkolnych zniknęły słodycze
    Sylwester masz racje bezpieczeństwo powinno być ale cóż jak rządzą w PL idioci

  • kaminsky

    U mnie w automacie są batony zborzowe, orzeszki, suszone owoce, mieszanki studenckie, wody i soki

  • Martyna Waszczyk

    u mnie są kanapki i będą owoce i soczki owocowe jej i tak składamy zamówienia chłopakom jak do sklepu chodzą

  • abc

    Z tego co wiem, to w USA taka sama ustawa weszła w życie już ładnych parę lat temu. Nie rozumiem całego zamieszania spowodowanego tym, że weszła też w Polsce.

  • Weroonisiaa

    u mnie w sql były tylko automaty ZE WSZYSTKIM a teraz zamiast po 2 automaty na piętro jest 1 w szatni z wodą , chusteczkami higienicznymi i daktylami …

  • Paulina

    W sumie to moze lepiej bo grubas bedzoe musiał ruszyć pupkę po batona ????

  • Ja

    Dasz w następnej notce pozostałe trofea ze snapa. Oczywiście jeśli juz je odkryłeś

  • wika <3

    u mnie oczywiscie na zdrowo jabłka i wody.Ja się tam cieszę,wolę jeść zdrowo i w moim przypadku być w miarę chuda niż codziennie jeść batony a potem być grubą.Bez urazy, jeśli wy chcecie to jedzcie sobie codziennie te batony, ale ja jestem za zdrowym odżywianiem się 🙂

  • Paula Ok

    Cześć

  • Paula Ok

    Nie no! Wkurzają mnie te durne zakazy! Nie można kupić obwarzanków bo w nich jest cukier , ale TYLKO DO DROŻDŻY -ŻEBY UROSŁY ! Straciłam wiarę w ludzi

  • xoluusx

    U mnie w szkole normalnie sprzedają kawę, słodycze, zapiekanki oraz hamburgery…a nawet naleśniki z nutellą. Jest to tylko schowane po szafkach w sklepiku, a raczej mini kawiarence. :>