Było trudno, ale jednak! 60 dni bez jedzenia na mieście! – Wpis podsumowujący. 

ufff, dawno mnie tutaj nie było. W sumie to chyba się wypaliłem. Źle mi zrobiła ta przeprowadzka z domu, ale mniejsza. Nie jadłem fast foodów przez 60 dni!! … no prawie.

Miałem dwie chwile słabości, gdzie byłem cholernie głodny, nie jadłem nic od rana, a w domu bym był dopiero w nocy. Wybaczycie? Jasne, że tak <3

Przez te dwa miesiące zaoszczędziłem tzn. wydałem na coś innego prawie 600 złotych! Niezła sumka, co nie? Zacząłem gotować w domu i co najlepsze – polubiłem to.
Poznaje smaki, które wcześniej zastępowałem hamburgerem czy kebabem. Teraz mogę liczyć jedynie na swoją kreatywność, której czasami nie ma. Wtedy wpisuje w google coś w stylu „przepis dnia”, biorę pierwszy lepszy, idę do sklepu – kupuję – i robię.

Przeważnie są to jakieś ciekawe sałatki, które ostatnimi czasy wypełniają mój cykl żywienia. Makaron, jajka, czy suszone pomidory. Mmmmm.
Oczywiście nie wszystko jest takie piękne… nie obyło się bez kupowania gotowych dan typu lazania z biedry, albo jakaś pizza do piekarnika. Staram się to kupować rzadko – ale nieraz po prostu trzeba.

No nic… mogę wam powiedzieć jedynie, że już niedługo rusza kolejne wyzwanie. Do fast foodów nie wrócę, szkoda kasy, zdrowia i w sumie czasu.
Czas na LVL up. Co będzie kolejne? Dowiecie się już niebawem!

UDOSTĘPNIJ
  • Michał Dudzik

    Gratuluje Ci ????????
    A z drugiej strony nawet zazdroszczę, ponieważ sam mam problem z odciaganiem myśli od szybkiego jedzenia kiedy jestem na mieście :/

  • Klaudia Kondraciuk

    Trzymaj tak dalej. Mialam problem z nadwagą i wazylam75kg. Wygladalam jak pulpet. Pewnego dnia lekarka po zwazeniu mnie powoedziala ze albo sama schudne albo bedzie musiala mnie wyslac do ośrodka. Wiec moja mama podjęła decyzję ze narazie spróbujemy same. Zdrowe jedzenie, ćwiczenia itd. I dwa lata temu (bylam w 6 klasie a teraz w 2 gim) od litego do wakacji schudłam 17kilo. Więc oby tak dalej!

  • Julia Dominik

    Gratki!
    ja bym nie wytrzymała choć FF jem na ruski rok.Przypuszczam, że gdybym mieszkała blisko jakiegoś Mc czy KFC byloby inaczej.
    🙂

  • Trzymaj tak dalej 😀 moja metamorfozę z dzień dobry TVN znasz więc nie będę wrzucać fotek xD ja póki co ograniczyłem się do max 2* w miesiącu