Film o wielkiej tragedii która miała miejsce 6 lat temu w Smoleńsku, czy warto na niego udać się do kina tuż po premierze?

Tak na prawdę to nic nie wiem o filmie. Chciałem napisać chwytliwy tytuł, to napisałem. Ale tak na prawdę znajdziecie w tym wpisie odpowiedź na wyżej zadane pytanie. Czy na prawdę, warto iść do kina na ten nowy film pt. „Smoleńsk”. Odpowiem już teraz. Warto.

Oglądając trailer, miałem wrażenie, że to kolejna produkcja amerykanów, prosto z hollywood. Serio. Jak za polskimi filmami nie przepadam, wręcz ich po prostu nie trawię. Na ten będę czekać.

Lecz oglądając go w kinie, będę pamiętał, że nie jest to film dokumentalny. Tylko Sience-Fiction. I tyle. Tak na prawdę nikt, z normalnych ludzi nie wie, czy to był zamach czy nie. Reżyserowie filmu również tego nie wiedzą.

Nie ważne na jakie zlecenie został stworzony, bo i takie spekulacje się pojawiają. Ważne, że w końcu. W Polsce robi się, dobry i fajny film, z fajną muzyką, scenografią i trzymającą się faktów fabułą. (Faktów wcześniej ustalonych przez reżyserów).

Więc nie wiem jak wy – ale ja w dniu premiery lecę do kina, na pełen wrażeń, emocji, smutku i śmiechu, film. POLSKI FILM. Przy którym zapewne będę się świetnie bawił ;). To samo radzę zrobić i wam. Bo w sumie, dlaczego nie mielibyście na niego pójść? Niektórzy odbiorą go na pewno jako propagandę, ale czy to był zamach czy nie, czy to zmieni coś w moim życiu?

A czy ty wybierasz się do kina na Smoleńsk? Daj znać w komentarzu!

UDOSTĘPNIJ
  • No i to mi się podoba. Myśleć o filmie jak o filmie, a nie o jakieś dramie pomiędzy ludźmi! I to że jesteś obojętnie politycznie, czyli nie przywiązujesz jakiegoś znaczenia temu filmowi. To się ceni!