Tak to prawda… nie jest to żaden click bait, jadę do NY i chciałbym pojechać tam właśnie z Tobą, tylko czy ty masz na to ochotę?

Dawno mnie tutaj nie było, ale to dlatego, że planowałem logistycznie nowy projekt który rusza już 1 stycznia! Będzie on nosił nazwę „Marzenia w 365 dni„. Już tłumaczę o co chodzi.

Nudzę się. Postanowiłem zrobić coś, co będzie wymagało ode mnie troszkę pracy. Chcę w 365 dni spełnić szereg swoich mini marzeń, które będą być może prowadziły do tego głównego – do wyjazdu do Nowego Jorku.

Cały przebieg działań, to jak zbieram kasę, uczę się języka, kultury kraju, czy chociażby siedzę w łóżku i łapie kryzys – będzie opisany na blogu, ewentualnie przedstawiony w formie video na moim kanale youtube.

Oczywiście w między czasie będę prowadzić kanały na social media, aktualnie posiadam tylko i wyłącznie fanpage, kliknij o tutaj to zobaczysz.

aaaa bym zapomniał! Na początku wpisu zadałem Ci pytanie, czy chcesz wybrać się ze mną do Nowego Jorku? Spotkać się na którejś ze stacji nowojorskiego metra… pójść na pyszną kawę do pysznego i urokliwego Joe Coffee. To wszystko jest w zasięgu mojej, Twojej ręki!

Więc jeśli chcesz spełniać marzenia razem ze mną, nie ważne co to jest, czy wyjazd do NY, czy kupno nowego telefonu. Wejdź na fanpage Marzenia w 365 dni i zostaw like!

Inspiruj się! Bierz to co najlepsze! Weź sprawdzony sposób na sukces! I zobacz się ze mną w Nowym Jorku, za 365 dni! Nie ma na co czekać! Do zobaczenia 😉

UDOSTĘPNIJ
  • J.

    Moim marzeniem również jest wyjazd do stanów. Nie umiem jednak angielskiego (jakoś bym się dogadała ale podejrzewam, że miałabym z tym niemały problem) i na pewno nie uzbierałabym wystarczającej kwoty na taką podróż. Mam nadzieję, że przynajmniej tobie uda się spełnić to marzenie.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia 😊

  • Elly

    Byłam dwa razy, 2/10, nie polecam.