Marzenia? Cele? Jest na to sposób! 

W tym wpisie może nie poprowadzę Cię za rękę abyś spełnił swoje marzenie, ale postaram się Ci wskazać odpowiednią drogę, a tą drogą jest założenie dziennika.

Czym jest dla mnie dziennik?
Zwykły zeszyt… 120 kartek B5. Nic nadzwyczajnego, kolejny przedmiot bez wartości materialnej, natomiast z wielką wartością . Owy dziennik jest aktualnie najważniejszym przedmiotem w moim życiu. Na bok odszedł telefon, komputer, czyli miejsca w których wcześniej zamieszczałem informacje zawarte w „zeszycie”.

Niezwykły zeszyt.
… dla mnie. Zapisuję w nim wszystko na co mam ochotę. Dlatego dla potencjalnego czytelnika nie będzie w nim nic nadzwyczajnego, wręcz będzie nudny – chyba, że tak jak ja masz w planach opisywać w nim swoje przygody seksualne, wtedy to co innego.

Treść, najważniejsza jest treść
Na pierwszych dwóch stronach znajdują się cytaty, w głównej mierze motywacyjne. Na kolejnych dwunastu kartkach są zapisane nazwy miesięcy. Na każdy z nich wyznaczam sobie cele i postanowienia.
Reszta kartek jest wolna, zapisuję je, jeśli mam taką potrzebę. Notuję tam chociażby listę zakupów na rok 2015, najważniejsze marzenia – do których będę dążył, ale raczej nie spełnię ich w tym roku. Cytaty, notatki.

Jak prowadzić
Wiesz już jaki są ułożone „działy” w tym niezwykłym notesie, to czas abyś się dowiedział jak je prowadzić.
Na stronach z miesiącami zapisuję „cele” z końcową datą.
Np. 1 marzec, wprowadzenie nowej strony głównej na bloga
W takim razie wiem, że jeśli nie wprowadzę nowego wyglądu bloga do 1 marca, to potem nie będę mieć na to czasu i cel przepadnie.
Cała reszta to dowolność, piszę co mi dusza zapragnie.

Sens i efekty
Teraz zapewne zadajesz sobie pytanie jaki tego jest sens, przecież to tylko strata czasu. Nigdy się tak na prawdę nie dowiesz do póki tego nie zrobisz.
Mój zeszyt czekał na mnie ponad pół roku, aż się doczekał pewnego niedzielnego popołudnia, gdy zacząłem go pisać. Nie chciałem zwykłego pamiętnika, bo to nie przynosi żadnych efektów… a w tym wypadku efekty są i to duże.
Codzienne przeglądanie dziennika i zapisywanie kolejnych celów pobudzam nam wyobraźnię wiemy, że jeśli się postaramy to za maksymalnie xxx dni spełnimy kolejne marzenie.

UDOSTĘPNIJ