Po prostu nie wiem… nie wiem, jak to można oglądać.

Nie macie pojęcia jak się cieszę, że skończył się kolejny sezon Gry o Tron, teraz znowu będę mieć rok spokoju. Spokoju przed ciągłymi śmieciami związanymi z GOT’em, których nie rozumiem – i nawet nie próbuję zrozumieć.

Game of Trones, jest to jeden z wielu nudnych seriali… który nie potrafił zbudować odpowiedniego napięcia przed dwa sezony… Czym to się zachwycać? Nie mogę znieść jak moi znajomi wręcz spuszczają się na myśl nowego odcinka, jakiegoś przecieku, czy informacji o aktorach i ich prywatnym życiu.

Nie mogę znieść tego, że co wejdę na fejsa, IG, snapa, czy już nawet na twittera, a jest akurat okres w którym jest puszczany GOT, to widzę wszędzie wzmianki o nim. Nie ważne, czy to są pełne podziwu i emocji wpisy, spoilery, czy głupkowane memy. Po prostu mnie one denerwują.

Gra o Tron, jest to serial z ładnymi efektami, fajną grą aktorską, wielomilionowym budżetem i w ogóle wszystkim super z najwyzszej półki… poza fabułą, emocjami i napięciem.

Jakoś gdy wychodził 3/4 sezon – nie pamiętam. Dałem mu szansę. Zacząłem oglądać serial od pierwszego odcinka, aż do końca drugiego sezonu. Na początku był fajny, wywoływał efekt WOW. Myślałem sobie, dlaczego wcześniej nie zacząłem oglądać. Lecz z każdym kolejnym godzinnym odcinkiem, robił się monotonny, nudny, a większość rzeczy była do przewidzenia.

Oczywiście szanuję wszystkich którzy oglądają ten serial, ale mnie po prostu nie porwał do tego momentu, aby stracił na niego jakieś dużo godzin życia. Po prostu jest dla mnie zbyt nudny.

Więc morał z tego jest taki. Drodzy znajomi. Nie zawracajcie mi nim dupy, bo i tak mnie nie interesuje. Dziękuję.

UDOSTĘPNIJ
  • Aleksandra

    żałosne, skoro Cię to nie interesuje, to po prostu zignoruj fakt, że ten serial istnieje, zamiast w jakikolwiek sposób krytykować. Nie rozumiesz fenomenu serialu – trudno, nie interesuje Cię – trudno, nikogo to nie obchodzi.

  • qusik

    słodki jezu ty nawet nie umiesz poprawnie używać języka polskiego

  • Adrian

    oglądałem do odcinka w którym jedyną pozytywną bohaterkę jaka była w tym serialu złożono w ofierze demonom, po tej scenie pomyślałem sobie że wystarczy

    • Faithful

      Powiedz mi proszę jaka pozytywna bohaterka została złożona w ofierze?

      • Adrian

        nie pamiętam imienia, ta mała dziewczynka z uschłą skórą, chyba jako jedyna nie miała wobec nikogo złych intencji.

        • woixx

          Księżniczka Shireen, na szczęście w książce nie umiera

  • Faithful

    Sylwuś ???? Ten serial jest naprawdę porywający, szkoda że Ciebie on tak nie zachwyca.. Zreszta mieliśmy już na ten temat rozmowę 🙂 kiedyś może się przekonasz do tego.